To arturski: pycha :o)

  • Ser byl pycha! Zajadalem sie nim na sniadanie, bo mieszkalismy na farmie wlasciciela tej malej fabryczki serow :o)) A obok byl jeszcze browar, gdzie produkowano lokalne piwo marki "Red Panda". Zyc nie umierac... ;o)
    Pozdrawiam,
    A.